Witajcie!
Czas na kolejną podróż. Tym razem zabiorę Was do Kielc - stolicy województwa świętokrzyskiego, gdzie znana jest nie tylko z Gór Świętokrzyskich. Mieszka tu około 200 000 mieszkańców, czyli 9-krotnie mniej, niż w Warszawie. Miasto można zwiedzić w jeden dzień, ale ja byłem jeszcze dzień dłużej. Na szczęście mam bardzo bliski dojazd, bo tylko dwie i pół godziny drogi.
Pierwszą rzeczą, którą zwiedziłem, to był Pałac Biskupinów, gdzie możemy znaleźć średniowieczne obrazy, porcelanę, a nawet stare meble. Nawiasem mówiąc byłem już w Kielcach dwukrotnie. Pierwszy raz byłem w 2008 roku, ale tylko na wycieczce szkolnej w okolicach Kielc. Dodając post na Instagramie napisałem, że "miło jest powrócić do Kielc po 8 latach".
Kolejnym punktem wyprawy było odwiedzenie czterech gór: Ślichowic, Karczówki, Kadzielnii i Telegrafu. Wzniesienia nie przekraczały więcej niż 450 m.n.p.m., ale dzięki temu, można było zobaczyć panoramę miasta. Największym z punktów był Telegraf (408 m.n.p.m.). I tak pod wpływem czasu upłynął pierwszy dzień.
Drugi dzień wybrałem się jeszcze raz na Kadzielnię, by zobaczyć miasto z góry oraz przeszedłem się przez park. Dalszą część dnia przeznaczyłem na zakupy, ponieważ nic ciekawego już nie zwiedziłem.
Kielce posiadają dwa centra handlowe. Zarówno Galeria Korona, jak i Galeria Echo mogą poszczycić się dużą liczbą sklepów. Należy podkreślić, że druga z nich posiada około 300 sklepów, dzięki temu jest największą galerią w Polsce pod względem sklepów. Zakupy zrobiłem m.in. w H&M, Zarze i w New Looku.
Czy warto jechać do Kielc? Oczywiście, że tak. Mimo, że miasto jest małe, to można znaleźć coś dla siebie.
Pierwszą rzeczą, którą zwiedziłem, to był Pałac Biskupinów, gdzie możemy znaleźć średniowieczne obrazy, porcelanę, a nawet stare meble. Nawiasem mówiąc byłem już w Kielcach dwukrotnie. Pierwszy raz byłem w 2008 roku, ale tylko na wycieczce szkolnej w okolicach Kielc. Dodając post na Instagramie napisałem, że "miło jest powrócić do Kielc po 8 latach".
Kolejnym punktem wyprawy było odwiedzenie czterech gór: Ślichowic, Karczówki, Kadzielnii i Telegrafu. Wzniesienia nie przekraczały więcej niż 450 m.n.p.m., ale dzięki temu, można było zobaczyć panoramę miasta. Największym z punktów był Telegraf (408 m.n.p.m.). I tak pod wpływem czasu upłynął pierwszy dzień.
Drugi dzień wybrałem się jeszcze raz na Kadzielnię, by zobaczyć miasto z góry oraz przeszedłem się przez park. Dalszą część dnia przeznaczyłem na zakupy, ponieważ nic ciekawego już nie zwiedziłem.
Kielce posiadają dwa centra handlowe. Zarówno Galeria Korona, jak i Galeria Echo mogą poszczycić się dużą liczbą sklepów. Należy podkreślić, że druga z nich posiada około 300 sklepów, dzięki temu jest największą galerią w Polsce pod względem sklepów. Zakupy zrobiłem m.in. w H&M, Zarze i w New Looku.
Czy warto jechać do Kielc? Oczywiście, że tak. Mimo, że miasto jest małe, to można znaleźć coś dla siebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz