niedziela, 8 maja 2016

#10 Kielce

Witajcie!

Czas na kolejną podróż. Tym razem zabiorę Was do Kielc - stolicy województwa świętokrzyskiego, gdzie znana jest nie tylko z Gór Świętokrzyskich. Mieszka tu około 200 000 mieszkańców, czyli 9-krotnie mniej, niż w Warszawie. Miasto można zwiedzić w jeden dzień, ale ja byłem jeszcze dzień dłużej. Na szczęście mam bardzo bliski dojazd, bo tylko dwie i pół godziny drogi.

Pierwszą rzeczą, którą zwiedziłem, to był Pałac Biskupinów, gdzie możemy znaleźć średniowieczne obrazy, porcelanę, a nawet stare meble. Nawiasem mówiąc byłem już w Kielcach dwukrotnie. Pierwszy raz byłem w 2008 roku, ale tylko na wycieczce szkolnej w okolicach Kielc. Dodając post na Instagramie napisałem, że "miło jest powrócić do Kielc po 8 latach".
Kolejnym punktem wyprawy było odwiedzenie czterech gór: Ślichowic, Karczówki, Kadzielnii i Telegrafu. Wzniesienia nie przekraczały więcej niż 450 m.n.p.m., ale dzięki temu, można było zobaczyć panoramę miasta. Największym z punktów był Telegraf (408 m.n.p.m.). I tak pod wpływem czasu upłynął pierwszy dzień.

Drugi dzień wybrałem się jeszcze raz na Kadzielnię, by zobaczyć miasto z góry oraz przeszedłem się przez park. Dalszą część dnia przeznaczyłem na zakupy, ponieważ nic ciekawego już nie zwiedziłem.
Kielce posiadają dwa centra handlowe. Zarówno Galeria Korona, jak i Galeria Echo mogą poszczycić się dużą liczbą sklepów. Należy podkreślić, że druga z nich posiada około 300 sklepów, dzięki temu jest największą galerią w Polsce pod względem sklepów. Zakupy zrobiłem m.in. w H&M, Zarze i w New Looku.

Czy warto jechać do Kielc? Oczywiście, że tak. Mimo, że miasto jest małe, to można znaleźć coś dla siebie.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz