środa, 27 maja 2015

#5 Mercedes Benz Fashion Weekend Warsaw

Witajcie!


Na ten dzień chyba czekałem z niecierpliwością, aż się go w końcu doczekałem. Po raz pierwszy w życiu pojechałem na pokaz mody. Może to nie była impreza taka jak w Nowym Jorku czy w Londynie, ale nie żałuje wydanych pieniędzy. 

A więc zapraszam do czytania.



Mercedes Benz Fashion Weekend Warsaw - to pierwsza tego typu impreza modowa (jeszcze jedna odbywa się w Łodzi - Fashion Weekend Poland) w Polsce która odbywa się pod znakiem srebrnej gwiazdy (Mercedes). Wcześniej impreza nazywała się Warsaw Fashion Weekend. MBFWW nie tylko organizuje Nowy Jorku, ale także Berlin, Stambuł, Moskwa, Zurych czy Praga. Tak więc dla mnie to nowość.


Pokaz kolekcji Jessiki Conzen.



Opisze wam wszystko co widziałem. Godzina po godzinie, minuta po minucie, sekunda po sekundzie. Wstałem w sobotni poranek o 6:40, przez godzinę zjadłem, ogarnąłem się i wsiadłem w busa który od razu pojechał do Warszawy. Na miejscu byłem około 9:55. Po ponad 20-minutowej jeździe tramwajem dotarłem do miejscowości Szeligi, aby zostawić tam swoje rzeczy. Ruszyłem ponownie do Warszawy. Znowu pojechałem tramwajem, ale mimo tego że miałem jeszcze półtorej godziny czasu, to pojechałem nową drugą linią metra na stację Rondo ONZ, gdzie wstąpiłem do Starbucksa po herbatę.




Rondo ONZ


Po wypiciu herbaty, metro zawiozło mnie na stację Stadion Narodowy, gdzie później do Soho Factory dojechałem tramwajem. Będąc na miejscu dostrzegłem stare budynki, które oddawały klimat tego miejsca. Pierwsze pokazy odbyły się w piątek, ale nie miałem biletu VIP. Dotarłem na czas, ale pierwszy pokaz który miał się zacząć o 13:00 rozpoczął się godzinę później czyli o 14:00. Pierwszymi pokazami były kolekcja Luizy Kimak i 303 Avenue, następnymi Jolie Su, Eva Grygo, Chatty, Jessica Conzen, L.Rousseau Urban Couture, Rina Cossack, PPDC, Dawid Tomaszewski, Ewelina Ziemek i na sam deser mój pierwszy w życiu pokaz znakomitego polskiego projektantka Łukasza Jemioła. Zdarzyło mi siąść pierwszego dnia pokazów w drugim czy w trzecim rzędzie, ale też siedziałem w pierwszych rzędach na paru pokazach np. Jessica Conzen, Edyta Jermacz, itd. Niestety pokazy nie były punktualnie, spore opóźnienia dotyczyły modelek i modeli którzy ćwiczyli na wybiegu chodzenie. Na jeden pokaz czekałem półtorej godziny, pierwszy dzień pokazów skończyły się nie o 21:00 tylko o 23:30. Spotkałem dużo gwiazd między innymi: Annę Muchę, Ilonę Felicjańską, Agnieszkę Jastrzębską, Patricie Kazadi, Annę Popek, Annę Wendzikowską czy Rafalalę.



Pokaz kolekcji Riny Cossack



Pokaz kolekcji Riny Cossack



Pokaz kolekcji PPDC



Pokaz kolekcji PPDC



Pokaz kolekcji Łukasza Jemioła


Tak więc jak wcześniej wspominałem, ostatni pokaz skończył się o 23:30. W ciągu 10 minut poszedłem na tramwaj, dalej piechotą do metra, położyłem się spać dopiero około 2:00.


Warszawa nocą.

Następnego dnia wstałem około 8:30, ale trochę leżałem i z łóżka wstałem godzinę później. Po zjedzeniu śniadania, pojechałem tramwajem do centrum. Po wyjściu poszedłem na Dworzec Centralny zostawić plecak, ponieważ przeszkadzałby mi podczas imprezy. Jako że miałem jeszcze trochę czasu wolnego poszedłem do sklepów na ulicę Marszałkowską. Byłem m.in w Zarze, H&M, czy w TKMaxxie. Po godzinie 13 gdy dotarłem do Soho Factory, zobaczyłem, że zaczyna się już pierwszy pokaz, była to kolekcja Edyty Jermacz która bardzo mnie zachwyciła. Następnymi projektantami byli Joanna Startek, Leyre Valiente, Odio X Pieczarkowski, Moxos, Natalia Rivera (też świetna kolekcja), Pitour, Mostrami i Marc Stone. Na dwóch ostatnich nie zostałem, gdyż musiałem bardzo wcześniej pojechać do domu.


Pokaz kolekcji Leyre Valienty




Backstage imprezy




Pokaz kolekcji Natalii Rivery



Pokaz kolekcji Pitour





Pokaz kolekcji Pitour


Po wyjściu z hali czekałem trochę do autobusu, więc postanowiłem pójść do Zary i New Yorkera, gdzie kupiłem czarny podkoszulek i czarne buty. Kiedy skończyłem zakupy. Pojechałem prostu do domu. Moim zdaniem warto było wydać pieniądze na tę imprezę. Przed wami wywiady z projektantkami
i producentką imprezy. Trzymajcie się :)



Edyta Jermacz - polska projektantka

Dominik: Rozmawiam z bardzo młodą i zdolną projektantką mody Edytą Jermacz. Witaj.

Edyta Jermacz: Cześć.

D: Gratuluję twojej kolekcji jestem nią bardzo zachwycony.
EJ: Dziękuję bardzo. (Śmiech)
D: Czy ciekawy jest ten twój świat mody?
EJ: Jak najbardziej ciekawy, bo na pewno bym się tym nie zajmowała, to moja wielka pasja i dlatego to właśnie robię.
D: W którym roku stworzyłaś swoją pierwszą kolekcję?
EJ: Pierwszą swoją kolekcję stworzyłam kiedy byłam w liceum, tak więc to było dawno temu i startowałam w jakiś konkursach.
D: Czy starasz się robić ekstrawaganckie projekty?
EJ: Nie do końca się staram, trochę same tak wychodzą.
D: Do jakiej europejskiej stolicy mody porównałabyś Warszawę.

EJ: (Zamyślenie) Trudno mi powiedzieć, nie wiem. Wydaje mi się, że Warszawa jest wyjątkowa w swoim rodzaju.

D: Jaki jest twój styl?
EJ: Myślę, że jest skierowany do ludzi którzy mają dużo dystansu do siebie
i lubią eksperymentować z modą.
D: Najlepiej ubrana polska gwiazda to?
EJ: Anja Rubik.
D: Edyto, życzę Ci sukcesów w tworzeniu ubrań, otwierania kolejnych butików
w Polsce jak i w Europie. Dziękuję bardzo za wywiad.
EJ: Dziękuję bardzo.



Jessica Conzen – francuska projektantka


Dominik: Moim gościem jest nowa francuska projektantka Jessica Conzen. Bonjour! (francuskie powitanie)
Jessica Conzen: Bonjour!
D: Czy to jest twój pierwszy pokaz w Polsce?
JC: Tak. W ogóle jestem pierwszy raz w Polsce.
D: Ostatnio robiłaś pokaz w Madrycie na tamtejszym tygodniu mody (Madrid Fashion Week). Jak było w Madrycie, a jak w Polsce?
JC: To dwa różne miejsca. Madryt ma spore doświadczenie w pokazach mody jak ten dla Mercedes Benz. A tu podoba mi się w tej fabryce (Soho Factory). Czuje się tu atmosferę podziemia. To inny styl.
D: Jak rozpoczęła się twoja przygoda z modą.
JC: Zaczęłam w 2010. Przeważały projekty szyte ręcznie, używałam dużo skóry, bo lubię ten materiał. Teraz po raz pierwszy pracowałam 
z wełną. Lubię to wszystko łączyć. Dodaję elementy związane z moim peruwiańskim pochodzeniem. Obecnie prezentuję pierwszą wielką kolekcję – STYLGLAMAIC.
D: Twoim ulubionym projektantem jest?
JC: Iris van Herpen.
D: Dlaczego?
JC: Myślę, że jest jedną z pierwszych projekta-ntek, która tworzyła projekty trójwymiarowe. Po prostu uwielbiam jej pracę. Jest w nich dużo wyobraźni, są stylowe.
D: Według Ciebie, które miasto jest stolicą mody?
JC: Paryż, oczywiście.
D: Dlaczego?
JC: Gdy mówisz Paryż, myślisz moda. Chyba każdego, kogo zapytasz tak opowie.
D: W którym mieście Europy chciałabyś otworzyć swój pierwszy sklep?
JC: Zacznę od Hiszpanii, bo tam znają moje projekty. Potem bardzo bym chciała zaistnieć w Paryżu.
D: Życzę tobie samych sukcesów w karierze projektantki. Dziękuję bardzo za wywiad.
JC: Dziękuję tobie również.




Natalia Rivera – hiszpańska projektantka



Dominik: Natalia Rivera, hiszpańska projektantka jest moim następnym gościem. Buenos dias! (hiszpańskie powitanie)

Natalia Rivera: Buenos Dias!
D: Czym jest dla Ciebie moda?
NR: Dla mnie jest sposobem wyrażania siebie. 
D: Kiedy rozpoczęła się twoja kariera jako projektantki?
NR: Zaczęłam rok temu, gdy uzyskałam dyplom. Potem zaprojektowałam kolekcję i zrobiłam pokaz.
D: A co składa się na twój styl?
NR: Głównie inspiruję się projektantami z Europy Środkowej. Pociąga mnie sztuka i emocje.
D: A jakie ubrania są w twojej szafie? Od projektantów czy z sieciówek?
NR: Staram się wybierać coś z jednej i z drugiej grupy. Lubię niezależnych projektantów z Barcelony, ale kupuję też w znanych sklepach sieciowych.
D: Lubisz robić zakupy?
NR: Nie za bardzo, bo nie na to zbyt wielu czasu. Kiedy pracujesz jako projektant bardziej absorbują Cię inne sprawy.
D: Według Ciebie, kto jest najlepiej ubraną gwiazdą w Hollywood?
NR: Lou Pita. Ubiera się głównie u Gucciego. To dobre znane projekty.
D: Dziękuję Ci za rozmowę i życzę powodzenia przy kolejnych pokazach.

NR: Dziękuję.


Natalia Głowacka – producentka imprezy

Dominik: Moim gościem jest producentka pokazu Mercedes Benz Fashion Weekend Warsaw Natalia Głowacka. Witam serdecznie.

Natalia Głowacka: Witam. Dzień dobry. 
D: Jak to się stało, że Warszawa dołączyła do 30 światowych miast spod znaki srebrnej gwiazdy (Mercedes).
NG: W Polsce moda bardzo szybko się rozwija, doszliśmy wszyscy do wniosku, że jest to odpowiedni moment żeby zorganizować wydarzenie na wysokim poziomie w Warszawie. Mercedes Benz jest zaangażowany na całym świecie 
w wydarzenia modowe. Przy pierwszej edycji zaczynamy od Mercedes Benz Fashion Weekend Warsaw.
D: W jakich innych miastach jest jeszcze organizowana ta impreza?
NG: Do nie dawna była jeszcze organizowana w Nowym Jorku, Berlinie i cały czas jest to bardzo ważne wydarzenie w Pradze oraz w Moskwie.
D: Czym się różniły poprzednie edycje Warsaw Fashion Weekend od tej?
NG: Właściwie przede wszystkim, generalnie od początku zaczynaliśmy jako weekend mody i tak już zostawiliśmy ten sam format. Organizowali-śmy edycje dedykowane poszczególnym krajom np. szwedzką, hiszpańską. Przy tej edycji doszliśmy do wniosku żeby to było wydarzenie międzynarodowe na światowym poziomie. Jest to wydarzenie bardzo prestiżowe.
D: Co najbardziej Panią zachwyciło na tych pokazach?
NG: Mieliśmy dużo wspaniałych projektantów bardzo podobała mi się kolekcja np. Natalii Rivera, Custo Barcelony, Dawida Wolińskiego. Generalnie uważam, że mamy naprawdę bardzo dobrych projektantów.
D: Według Pani najlepiej ubrana aktorka i aktor w Polsce to?
NG: Nie wiem szczerze mówiąc kto w Polsce dobrze się ubiera. Generalnie podoba mi się styl Alexa Chung. Nie interesuję się tym jak ubierają się gwiazdy.
D: Czego można życzyć tej imprezie i Pani?
NG: Myślę, że rozwoju, większego zainteresowania mediów modą w Polsce, otwarcia na to co tworzą młodzi projektanci, a nie tylko znanych z tego, że ubierają gwiazdy na czerwony dywan i rozwoju.
D: Również tego samego życzę. Dziękuję bardzo za wywiad.
NG: I ja dziękuję bardzo.



wtorek, 5 maja 2015

#4

Witajcie!

Coraz częściej tu zaglądam, ostatni post napisałem niecałe 2 tygodnie temu. Dlaczego? Po pierwsze nie mam internetu w komputerze, a jeśli już to w telefonie Wi-Fi. :(

Minęła już majówka, a do imprezy Mercedes Benz Fashion Weekend Warsaw jest coraz bliżej, więc zacząłem robić pytania do wywiadów. O dziwo zrobiłem ponad 60 pytań, ale większość z nich musiałem pozmieniać, ponieważ brałem je z gazet. Kiedy prawie kończyłem już, siedziałem nad jednym z wywiadów i zamiast pisać na kartkę, siedziałem nad gazetą i bawiłem się telefonem prawie przez 30 minut. Ale na szczęście udało mi się zrobić.



W drugim poście wspomniałem o tym, że pokłóciłem się z koleżanką, bo nie zostałem zaproszony na imprezę. Ostatecznie się pogodziliśmy ponieważ miała mi oddać dwie książki: "Ciemniejsza strona Greya" i "Nowe Oblicze Greya", i jak narazie jest wszystko OK.




Jeszcze w tym samym poście napisałem że przeprowadziłem wywiad z Kacprem Gołdą do szkolnej gazetki. Pomyślałem o tym, aby pokazać wam wywiad. I tak też to zrobię. Przed wami wywiad z Kacprem.

Wywiad z Kacprem Gołdą:
Spotykamy się pod jego  szkołą, zapoznajemy i wybieramy miejsce wywiadu. Na miejsce wywiadu wybieramy wspólnie Galerię Novą. Co go skłoniło do śpiewania, dlaczego jest fanem Ewy Farny, i jak przygotowuje się do wydania swojego debiutanckiego albumu. O to przed wami wywiad z Kacprem Gołdą.


Dominik: Moim gościem jest piosenkarz i uczestnik ubiegłorocznej edycji programu X-Factor Kacper Gołda. Witaj.
Kacper Gołda: Witam serdecznie.
D: Jak i kiedy zaczęła się twoja przygoda z muzyką?
KGZaczęło się w drugiej klasie wszystko od zaśpiewania psalmu w kościele. 
I wtedy właśnie dostałem taki znak, że mam śpiewać i muzyka jest moją miłością.
D: Jak zmieniło się twoje życie po X-Factorze?
KG: Zmieniło się diametralnie, dostałem dużo propozycji, gram koncerty, zdobyłem wielu słuchaczy i naprawdę z tego powodu bardzo się cieszę. Tak naprawdę spełniło się moje marzenie, więc jestem bardzo szczęśliwy.
D: Dlaczego nie wybrałeś szkoły muzycznej tylko liceum i klasę dziennikarsko-fotograficzną?
KG: Chciałem też mieć w zanadrzu jakiś plan B, gdyby w razie czegoś z muzyką się nie udało, chciałem mieć jakiś zawód, który właśnie mnie uchroni w jakiś sposób w dalekiej przyszłości
D: Z jaką polską lub zagraniczną gwiazdą chciałbyś współpracować i dlaczego?
KG: Z Ewą Farną, na pewno, to moja idolką od dzieciństwa i marzy mi się nagrać z nią duet, a z zagraniczną Adele.
D: Wystąpiłeś ostatnio na koncercie z okazji 25lecia radia RMF FM. Czy był stres? 
KG: Stresu jako takiego nie było. Ja mam przeważnie tak, że jak  występuje 
w telewizji, jakoś tego stresu dużo nie odczuwam. I gdy widzę na przykład, że 
na publiczności siedzi dużo osób, wtedy właśnie ten stres jest mniejszy, ale wia-domo, że on jest bardziej motywujący.
D: Wystąpiłeś także gościnnie w piosence „Africa” zespołu Varius Manx oraz 
nagrałeś piosenkę pt. „Wiśniami”. Gdy stacje radiowe zaczęły grać twoją piose-nkę, byłeś zdziwiony?
KG: Byłem zdziwiony. Bo od dziecka marzyłem o tym, aby moje piosenki leciały w radiu i bardzo się cieszę, właśnie też ostatnio miało premierę radiową mój drugi singiel „Na żadną z gwiazd” w radiu RMF FM, więc to tym bardziej to był wielki szok, że taka stacja chciała zagrać mój singiel.
D: Czy to prawda że nagrywasz płytę?
KG: Tak pracuję od dziecka, też priorytetem moim jest płyta i chcę ją nagrać. 
Na razie trwają rozmowy, więc nie wiem, kiedy będę mógł podać dokładną datę premiery.
D: A więc życzę Ci samych sukcesów, pierwszej płyty i zdobycia platyny. 
Dziękuję za wywiad.

KG: Dziękuję.

Rozmowę przeprowadził Dominik Kęsik.


To tyle z mojej strony, następny post będzie o Mercedes Benz Fashion Weekend Warsaw ;) Do zobaczenia.



       

środa, 22 kwietnia 2015

#3

Witajcie!

Dawno tu nie zaglądałem. Dlaczego? Już wam wyjaśniam. Pojechałem z kolegą zagrać tenisa na boisku szkolnym, ale wtedy padał deszcz i było chłodno. Mimo to, że miałem 2 bluzy na sobie, nie założyłem wogóle czapki. W niedzielę dopadała mnie gorączka i przez 2 dni leżałem cały czas w łóżku. Bolała mnie głowa, gardło i miałem katar. To nie jest fajne uczucie być chorym, owszem, kiedyś było fajnie chorować w podstawówce czy w gimnazjum, ale teraz mnie to męczy. Od poniedziałku nie chodzę do szkoły i na pewno cały tydzień będę siedział w domu. A na dworze jest taka piękna pogoda. Ale jutro idę do lekarza, to mi pomoże. Na dodatek nadal mam problem z gardłem, nie mogę przełykać niektórych rzeczy.






Majówka już za niecałe 10 dni. W pierwszym poście wspominałem o tym, że miałem pojechać do Rzeszowa, ale nic z tego ponieważ muszę oszczędzać na wyjazd do Warszawy w połowie maja. O tym za chwilę wspomnę.

Kiedy nie mam co robić w domu, zawsze wybieram się na przejażdżkę rowerową. Lubię sobie pozwiedzać trochę okolicy, pooddychać świeżym powietrzem, a nawet pozwiedzać inne okolice. Zazwyczaj moje wycieczki trwają od godziny do nawet trzech.

Okolice Woli Osińskiej.


Mimo że do wakacji pozostały niecałe 2 miesiące, wiele osób nie może się ich doczekać. Dlaczego?
1.Będzie ciepło, gorąco i będziemy mogli siedzieć do późnej nocy.
2.Będzie można gdzieś pojechać, aby pozwiedzać miasto, zabytki i oczywiście zrobić zakupy.
3.Będziemy odpoczywać.
Co do punktu 2 większość z nas gdzieś pojedzie i to na pewno będą góry czy morze, ale i także miasta jak np. Warszawa, Kraków, Wrocław, Gdańsk, czy Poznań. Większość z nas też może pojechać za granicę. Ja w tym roku postanowiłem, że jadę na Litwę, a konkretniej do Wilna. Miałem wiele miast również do wyboru np. Berlin, Wiedeń, Kopenhaga czy Sztokholm. Do Berlina może pojadę, gdyż od teraz zaczął pracować mój wujek z czego jestem zadowolony. Jeszcze o wycieczkach będę wymieniał w następnych postach.


Wilno stolica Litwy.

W poprzednim poście wspomniałem, że kupiłem bilety na Mercedes Benz Fashion Weekend Warsaw. Już wam o tym opowiadam. W poprzednich latach impreza była nazywana Warsaw Fashion Weekend, a teraz brzmi tak jak na początku pierwszego zdania. Imprezy z cyklu Mercedes Benz Fashion Week odbywają się w dużych światowych miastach takich jak Nowy Jork, Moskwa, Berlin, Miami czy Sydney. W tym roku do tych miast dołączyła również Warszawa. Cieszy mnie to, że jadę na tą imprezę, ponieważ będzie to mój pierwszy raz. A po za tym będę o tym robił artykuł do gazetki szkolnej na temat mody. Bilety w tym roku okazały się trochę drogie. Nie dziwmy się, ponieważ tą imprezę sponsoruje Mercedes Benz. Bilet który jak na razie kupiłem to pokazy w niedzielę 13:00-17:00 za 30 zł. Do kupienia pozostały mi 2 bilety na sobotę, nie będę kupował karnetu za 150 zł, ponieważ za wszystko wychodzi mi 120 zł. I wolę zaoszczędzić trochę pieniędzy na hostel.

To już na tyle, zachęcam do przeczytania. Już niedługo nowy post. Zapraszam. Trzymajcie się. Narazie. :)





sobota, 11 kwietnia 2015

#2

Witajcie!

Od napisania mojego pierwszego postu minęło już 4 dni i wiele się działo. Szczerze mówiąc ten tydzień jest taki nijaki, bo co chwilę to samo się dzieje.

W środę po tygodniowej przerwie wróciliśmy już do szkół, siedem godzin szybko zleciało jak zwykły dzień. Po powrocie do domu, uczyłem się gospodarki, bo musiałem napisać ponad miesięczny zaległy sprawdzian.

Czwartek był chyba najgorszym dniem w tym tygodniu, gdyż dowiedziałem się szokującej rzeczy, ale o tym poniżej postu.


Trwa weekend, pogoda w końcu zrobiła się słoneczna, że chce się siedzieć na dworze i robić różne rzeczy. Dla mnie sobotni dzień rozpoczął się jak zwykły normalny dzień. Czyli wstałem, obejrzałem na przemian w telewizji "Pytanie na Śniadanie", "Dzień Dobry TVN", a w trakcie przerw trochę meczu tenisa ziemnego panów który odbywał się w Houston (Teksas - USA).


Po skończeniu oglądania TV, wyszedłem na dwór w moich nowych okularach przeciwsłonecznym, to już moja 3 para, którą kupiłem ostatnio w Reserved (2 pary mam z H&M). Nie wiem dlaczego kupiłem 3 parę okularów, ale to nic po prostu za dużo kupuje, bo kocham zakupy.

Moje piękne okulary z Reserved

Dlaczego kocham zakupy już wam wyjaśniam. Po prostu uwielbiam ciuchy i nowe trendy, czasami kiedy jestem w jakieś galerii, potrafię wyjść z 5 torbami z różnych sklepów na raz. Lubię się ubierać (moim ulubionymi sieciówkami są H&M, Zara, New Yorker czy Reserved), obserwuje wszystko to, co się dzieje w modzie i dlatego właśnie uwielbiam zakupy, jak na razie koniec o tym.



Czekałem na koleżanki z mojej klasy, które miały przyjechać do mnie na bilard. Po skończonej grze trochę pochodziliśmy po wsi, odprowadziłem je do przystanku i pojechały do domu. Miałem iść na 18-nastkę do 2 koleżanek które robiły jednego dnia, ale dwa dni wcześniej okazało się, że nie dostałem zaproszenia, mimo że rozmawialiśmy o tym dużo razy. Zamiast mi powiedzieć prosto w twarz, to posłużyła się kimś innym. Było mi przykro, ale stwierdziłem, że mam to gdzieś i nie będę się tym przejmował.



Jestem szczęśliwy, gdyż kupiłem jak narazie bilet na imprezę modową pt. Mercedes Benz Fashion Weekend Warsaw", ale o tym już w następnym poście.



Powoli przymierzam się do skończenia gazetki szkolnej, którą robię na ten miesiąc. Mam dużo tematów zrobionych np. dokąd wyjechać na majówkę, wywiad z maturzystami czy "Wywiad ze Sławną osobą". Na ten miesiąc postanowiłem wziąć piosenkarza Kacpra Gołdę, który występował w ubiegły roku w X-Factorze. Kiedy zrobiłem z nim wywiad stwierdziłem, że to naprawdę bardzo miły chłopak z którym można pogadać na różne tematy. Gazetkę będę publikował w tym tygodniu. Mam nadzieję, że będą ją oglądać.

Już kończę pisać, bo wyczerpały mi się myśli, mam nadzieję, że będzie się wam miło czytało. Narazie.


wtorek, 7 kwietnia 2015

#1 Początek

Witajcie!


Na wstępie chciałbym powiedzieć, że robiąc tego bloga, myślałem o pewnych sprawach, które się działy. Robię tego bloga dla siebie, ale i także dla was.



Postanowiłem zrobić ten blog, ponieważ zainspirował mnie pewien blog, ale nie będę za bardzo się opisywać. Miałem poprzedniego bloga o modzie, tylko jeden post, ale później zaniedbałem go i przestałem używać. Ale wracam do was z czymś nowym. :)



Może kilka słów o mnie. Mam na imię Dominik. Uwielbiam modę, muzykę, zakupy i oczywiście dziennikarstwo. Szczególnie uwielbiam podróże, ponieważ daje mi możliwość odwiedzenia nieznanych miejsc.

I to tyle jeśli chodzi o mnie, w późniejszych wpisach będę opisywał wszystko.



Święta Święta i po świętach ten tydzień zleciał jak jeden dzień, nawet nie pamiętam, kiedy był czwartek, a dziś jest już wtorek. Niestety trzeba jutro do szkoły, ale nie martwcie się już za trzy i pół tygodnia majówka i tydzień wolnego od szkoły. 



Mimo że niedługo majówka, to postanowiłem, że się wybiorę w podróż, myślę
o tym, żeby pojechać do Rzeszowa, ponieważ jest bardzo ładnie i nie drogo.
A po za tym mam tam rodzinę. Dojazd do Rzeszowa nie jest drogi, gdyż ja do Lublina płacę 9zł, a jeśli bym z Lublina jechał do Rzeszowa, to tylko 10zł w obie strony, czyli 5zł za jedną stronę. Mam nadzieję, że pojadę.




Jak narazie to tyle z mojej strony, mam nadzieję, że wam się będzie podobało albo i nie. Narazie.